Budowanie biznesu, początki

Wszystko zaczyna się od pomysłu. Może to być nagłe olśnienie, albo pomysł, który dojrzewa w naszej głowie kilka tygodni albo i miesięcy. Mogą go podsunąć znajomi, może on się pojawić podczas oglądania telewizji. W pewnym momencie po prostu zauważasz, że istnieje zapotrzebowanie na coś, na jakiś produkt lub usługę, a Ty wiesz jak tą potrzebę zaspokoić.

Są setki świetnych pomysłów na biznes. Istnieją także gotowe systemy biznesowe, tzw. systemy franczyzowe - pomysły już sprawdzone i wykorzystywane na rynku. Dzięki umowie z franczyzodawcą możemy prawie z marszu uruchomić firmę i zacząć zarabiać. Po więcej informacji możesz zajrzeć tutaj.

Jednak nie o franczyzie chcę tu pisać. Chciałbym się skupić na tworzeniu i rozwijaniu własnego pomysłu, bo własny pomysł może przynieść najwięcej korzyści. Korzyści finansowe dla właściciela biznesu są oczywiste. Jednak dobrze przemyślany biznes powinien też przynieść korzyści dla społeczeństwa. Przykładem może być urządzenie pomagające niewidomym poruszać się samodzielnie po mieście. Takie korzyści są naprawdę bezcenne, zarówno dla twórcy biznesu, który w ten sposób przyczynia się do budowania dobrobytu całego społeczeństwa, jak i dla jego klientów - mają do dyspozycji produkt, który ułatwia życie.

Problem w tym, że jeśli zabraknie motywacji i przekonania że całe przedsięwzięcie się uda, niewiele z takich pomysłów ma szansę odnieść sukces. Dlatego podstawowymi warunkami sukcesu w biznesie są zaangażowanie oraz pasja do tego, co się robi. O motywacji i pasji napiszę trochę więcej innym razem, teraz skupię się na samym budowaniu biznesu.

Sam mam już kilka pomysłów, które się powoli rozwijają :) Napiszę o nich innym razem.

Zaczynamy!

Podstawowym krokiem w drodze do sukcesu jest opracowanie dobrego biznesplanu. Dobrze napisany biznesplan opisujący dobrze przemyślany pomysł na biznes to właściwie połowa sukcesu. Dzięki niemu będziemy znali kierunek rozwoju naszego biznesu w najważniejszych latach jego istnienia.

Biznes w pierwszych latach swojego istnienia jest określany jako start-up (z ang. “rozpoczęcie działalności”). Jeśli chodzi o start-upy internetowe, to istnieje dosyć ciekawa strona, na której różni ludzie prezentują swoje nowe internetowe projekty.

Dzięki dobrze przemyślanemu biznesplanowi będziemy mogli także pozyskać inwestorów, którzy wyłożą pieniądze na nasz biznes (o tym napiszę dokładniej innym razem).

Jednak tworzenie takiego biznesplanu to proces czasochłonny, a początkowo nie jesteśmy też do końca pewni czy nasz pomysł na biznes wart jest poświęcenia. Dlatego warto zadać sobie wcześniej kilka pytań, które pomogą zorientować się w sytuacji. Bo może się okazać na przykład że powinniśmy szukać pomysłu gdzie indziej, albo powinniśmy spróbować trochę go zmienić, aby nasz biznes był bardziej konkurencyjny.

Nasz pomysł na biznes, od momentu powstania do momentu przeistoczenia się w dobrze prosperującą firmę, przebywa długą drogę. Może to być bardzo kręta i wyboista droga, na której zgubimy się nie docierając do celu. Ale jeśli się odpowiednio dobrze przygotujemy, na pewno dotrzemy do celu.

Początkowe etapy naszej drogi do sukcesu wyglądają tak:

Początkowe etapy budowania biznesu - od pomysłu do biznesplanu

Warto byłoby teraz opowiedzieć coś więcej o każdym z tych etapów.

Gdy już mamy w głowie pomysł na biznes, następnym krokiem jest sprawdzenie go pod kątem “przydatności rynkowej”. Nie wszystko się da sprzedać, a jeśli nawet da się, to nie zawsze w taki sposób w jaki byśmy chcieli i nie zawsze legalnie :) Określamy zatem jak ma wyglądać produkt lub usługa oparta na tym pomyśle, czyli dokładnie co i w jaki sposób chcielibyśmy sprzedawać. Warto jest później skonsultować taki pomysł chociażby z rodziną bądź znajomymi - zrobić takie mikro badanie rynku. Ciekawy, choć trochę niepoważny, przykład można znaleźć tutaj :)

Kolejnym ważnym etapem jest określenie misji, jaką ma się kierować nasza przyszła firma. Określenie misji jest jak określenie kierunku, w którym nasza firma ma się poruszać w drodze do sukcesu. Biznes to coś więcej niż tylko zarabianie pieniędzy, i to właśnie określa misja. Dzięki wyraźnie określonej misji będziemy w stanie skupić się na naszej głównej strategii działania, nie rozpraszając się i nie tracąc czasu na inne działania, mniej istotne z punktu widzenia naszego biznesu. Przykładem jasno i zwięźle określonej misji firmy może być misja spółki Gadu-Gadu:

Misją spółki jest oferowanie powszechnej, przyjaznej komunikacji opartej na nowoczesnych technologiach, skierowanej do masowej grupy odbiorców.

Ciekawy sposób opracowywania strategii przedstawił Grzegorz Leszczyński z Akademii Ekonomicznej w Poznaniu na stronie startup-it.pl.

Jeśli przeszliśmy przez trzy początkowe etapy i nadal jesteśmy przekonani że nasz pomysł jest genialny i ma duże szanse na odniesienie sukcesu, kolejnym etapem jest rozpoczęcie opracowywania biznesplanu. Dzięki temu, że przyłożymy się do opracowania biznesplanu, dowiemy się wiele o szansach jakie ma nasz pomysł w realiach rynku, jakie są jego wady, zalety, szanse rozwoju. Powinniśmy też się dowiedzieć jakie będą koszty prowadzenia biznesu oraz potencjalne zyski.

Zauważ, że przez wszystkie etapy przewija się coś takiego, jak kompletowanie zespołu. Od samego początku powinniśmy szukać ludzi, najlepiej z odpowiednią wiedzą i doświadczeniem, którzy mogliby razem z nami sprawnie zarządzać firmą i wnieść do niej swoje umiejętności.

Na pewno nie zmarnujemy czasu tak dogłębnie analizując nasz pomysł na biznes. Poświęcony teraz czas zwróci się w przyszłości z nawiązką. Zdobyte w ten sposób informacje wykorzystamy już przy tworzeniu biznesplanu.

Na koniec tego posta, a na początek Waszej kariery biznesowej, polecam przeczytanie 10 wskazówek na udany rozwój biznesu. Polecam przede wszystkim przemyślenie punktów 2, 3 oraz 4.

A w kolejnych postach przyjrzymy się dokładniej wymienionym tutaj etapom budowania biznesu - od pomysłu do biznesplanu. Zapraszam :)

Wprowadzenie

Postanowiłem napisać coś więcej o tematyce tego bloga.

W blogu będą się na przemian przewijały tematy, którymi najbardziej się interesuję:

  • biznes,
  • giełda,
  • psychologia.

Tematy te są ze sobą silnie powiązane.

Biznes - opisywany z punktu widzenia osoby takiej jak ja, czyli stawiającej pierwsze kroki w tej materii. W tej chwili mam w głowie dużo teorii, a zbyt mało praktyki. Posiadam jednak kilka pomysłów, które mają możliwość rozwinąć się w najbliższym czasie. Będę tutaj na bieżąco informował o postępach. Oczywiście o teorii też będę pisał.

Giełda - tutaj już trochę praktyki mam. Jestem “dzieckiem hossy” - zacząłem grać na początku 2007 roku i teraz obserwuję jak wszystko tanieje :) Będę pisał tutaj o emocjach związanych z graniem na giełdzie, psychologią tłumu, a także o analizie technicznej i fundamentalnej.

Psychologia - jak mówi definicja w Wikipedii - psychologia jest nauką zajmującą się badaniem mechanizmów i praw rządzących zjawiskami psychicznymi oraz zachowaniami człowieka. Nawet podstawowa znajomość psychologii bardzo pomaga w biznesie i graniu na giełdzie. Łatwiej jest przewidzieć czego można się spodziewać po innym człowieku. No i o wiele łatwiej jest samemu przetrwać. Bo rynek to dzika dżungla i trzeba się przede wszystkim skutecznie zmotywować oraz nastawić myślenie na sukces.

Jak pisze w swojej książce¹ Carly Fiorina, była menedżer Hewletta-Packarda - sukces to kwestia wyboru:

“Nie musisz znać się na materii biznesu, ważne, że umiesz słuchać, lokalizować palące problemy, wtedy ludzie sami zaczną kupować twoje pomysły”

Jest wiele stron i blogów, w których jest opisane z technicznego punktu widzenia jak grać na giełdzie lub jak stworzyć biznes. Natomiast często autorzy zapominają, że każdy ma emocje, chwile zwątpienia gdy coś nie idzie po naszej myśli, także chwile euforii, kiedy mamy nowy fantastyczny pomysł na biznes. Ja będę się starał poświęcać odpowiednio dużo uwagi temu jak powinniśmy myśleć, aby osiągnąć sukces. Odpowiednie nastawienie umysłu to pierwszy krok do sukcesu.

Blog jest tworzony między innymi dla tych osób, które wprawdzie mają ciekawe i innowacyjne pomysły, ale nie wiedzą jak się zabrać do ich realizacji, brakuje im obeznania w temacie i odwagi do rozpoczęcia.

Nie warto myśleć pesymistycznie. Odrzuć wątpliwości i weź się do roboty! :)

Wszelkie słowa otuchy, krytyki (najlepiej konstruktywnej), oraz zwykłe komentarze są oczywiście mile widziane.


¹ Carly Fiorina - “Nie żałuję niczego”; wyd. Difin, 2007

Pierwszy wpis

Znamy się mało, więc może ja opowiem teraz kilka słów o sobie. Mam na imię Bartek, w tamtym roku obroniłem magistra z informatyki, czyli z tematu nieco odbiegającego od tego o czym chcę tutaj pisać. Ale właściwie od dłuższego już czasu interesuję się giełdą oraz ogólnie pojętym biznesem.

O czym chcę na tym blogu pisać? Jak sama nazwa bloga wskazuje, będzie to blog biznesowy. Będzie o biznesie, ale z dużym naciskiem na psychologię biznesu.

Blog powstał po to, abym mógł się zmotywować do działania i kontrolować swoje postępy w zdobywaniu wiedzy. Oczywiście kolejnym powodem, dla którego ten blog ujrzał światło dzienne jest chęć podzielenia się swoją wiedzą i spostrzeżeniami z innymi użytkownikami Internetu.

Być może “podzielenie się swoją wiedzą” to jak na razie niezbyt trafne określenie, ale mam nadzieję że moja wiedza będzie stale rosła, a blog będzie coraz bardziej wartościowy i wiele osób znajdzie coś interesującego dla siebie.

W kolejnych postach zapoznam czytelników trochę bardziej z tematami które mnie interesują. No to do przeczytania! :)